Wspólna praca nad artykułem naukowym często rodzi więcej trudności organizacyjnych niż sam proces badawczy. Kolejność autorów, podział wkładu i sposób sporządzenia listy współautorów bezpośrednio wpływają na reputację publikacji i mogą stać się przyczyną konfliktu między uczestnikami projektu. Sprawdzamy, jakie kryteria decydują o prawie do autorstwa, jak kształtuje się kolejność nazwisk w artykule i jakie ryzyka etyczne warto uwzględnić przy przygotowaniu wspólnej publikacji.
Kto może zostać wymieniony jako autor publikacji naukowej?
Międzynarodowy Komitet Wydawców Czasopism Medycznych (ICMJE) opracował kryteria, które coraz częściej stosuje się także w innych dziedzinach nauki przy ustalaniu prawa do autorstwa. Zgodnie z tym podejściem, za współautora można uznać wyłącznie uczestnika projektu, który jednocześnie spełnia kilka warunków:
- wniósł istotny wkład w koncepcję lub projekt badania, bądź w zbieranie, analizę lub interpretację danych
- brał udział w napisaniu tekstu artykułu lub jego krytycznej korekcie
- zatwierdził ostateczną wersję manuskryptu przed jego przesłaniem do czasopisma
- zgadza się ponosić odpowiedzialność za rzetelność i integralność wszystkich części pracy
Jeśli uczestnik badania wykonał jedynie pojedyncze zadania techniczne – na przykład udostępnił sprzęt, finansowanie lub wsparcie organizacyjne – jego wkład zwyczajowo umieszcza się w podziękowaniach, a nie na liście autorów. Takie rozróżnienie zmniejsza ryzyko późniejszych sporów i czyni publikację bardziej przejrzystą dla recenzentów i czytelników.
W aktualizacji zaleceń ICMJE ze stycznia 2026 roku wyraźnie zaznaczono, że narzędzia oparte na sztucznej inteligencji, w tym chatboty i inne systemy generatywne, nie mogą być wymieniane jako współautorzy. Takie systemy nie są w stanie ponosić odpowiedzialności za dokładność i rzetelność treści artykułu, a jest to warunek konieczny do uzyskania autorstwa. Wykorzystanie takich narzędzi przy przygotowaniu tekstu podlega ujawnieniu redakcji, natomiast odpowiedzialność za treść publikacji w każdym przypadku pozostaje po stronie autorów-ludzi.
Kolejność autorów nie podlega jednolitemu standardowi
Zalecenia ICMJE wprost wskazują, że kolejność nazwisk na liście autorów jest wynikiem wspólnej decyzji współautorów, a nie formalną zasadą narzuconą przez wydawcę. Mimo to w środowisku naukowym wykształciły się nieformalne wzorce, którymi często kierują się autorzy przy ustalaniu pozycji:
- Pierwszy autor. Zwykle tę pozycję zajmuje uczestnik, który wykonał główną część badania i przygotował pierwszą wersję tekstu artykułu.
- Autor korespondencyjny. Odpowiada za korespondencję z redakcją na wszystkich etapach rozpatrywania manuskryptu i niekoniecznie jest tą samą osobą co pierwszy autor.
- Współautorzy w środkowej części listy. Wymieniani są z uwzględnieniem wkładu w poszczególne etapy pracy – metodologię, zbieranie danych lub analizę statystyczną.
- Ostatni autor. W wielu dziedzinach, zwłaszcza w naukach biomedycznych, ta pozycja oznacza kierownika zespołu badawczego lub opiekuna projektu.
Rozbieżności w rozumieniu tych wzorców są częstą przyczyną konfliktów między współautorami, dlatego specjaliści zalecają uzgadnianie kolejności nazwisk na wczesnym etapie pracy, a nie odkładanie tej kwestii do momentu przesłania artykułu.
Jak taksonomia CRediT pomaga precyzyjnie określić wkład każdego autora?
Obok kryteriów ICMJE coraz więcej czasopism wprowadza taksonomię CRediT (Contributor Roles Taxonomy) – ustandaryzowaną listę czternastu ról opisujących konkretny wkład uczestnika w pracę: od konceptualizacji pomysłu i zbierania danych po wizualizację wyników i napisanie tekstu. System ten nie zastępuje kryteriów autorstwa, lecz je uzupełnia: ICMJE odpowiada na pytanie, kto ma prawo być wymieniony jako autor, a CRediT precyzuje, co dokładnie ten autor zrobił.
Stosowanie CRediT zmniejsza prawdopodobieństwo sporów przy przygotowaniu manuskryptu, ponieważ każdy uczestnik z wyprzedzeniem określa swoją rolę w projekcie, zamiast polegać na ustnych ustaleniach. Niektóre instytucje naukowe wykorzystują tę taksonomię również do rozwiązywania już powstałych sporów o autorstwo, prosząc strony sporu o opisanie swojego wkładu w kategoriach tego samego zestawu ról.
Autorstwo gościnne i pozorne jako poważne ryzyko etyczne
Trzy powszechne modele nierzetelnego przypisywania autorstwa szczegółowo opisuje Komitet ds. Etyki Publikacyjnej (COPE). Autor widmo to specjalista, który faktycznie brał udział w przygotowaniu tekstu, lecz nie został wymieniony wśród autorów, często na mocy ustaleń ze sponsorem pracy. Autor gościnny (honorowy) zostaje z kolei umieszczony na liście bez rzeczywistego udziału w badaniu, zwykle w celu podniesienia prestiżu publikacji. Autor dopisywany z grzeczności trafia na listę z uprzejmości lub w dowód uznania, choć formalnie nie spełnia żadnego z kryteriów autorstwa.
Każda z tych praktyk zniekształca obraz tego, kto faktycznie ponosił odpowiedzialność za badanie, i może stać się podstawą do weryfikacji ze strony czasopisma lub instytucji, w której prowadzono pracę. ICMJE podkreśla przy tym, że spory o autorstwo powinny być rozstrzygane przede wszystkim na poziomie instytucji, w której prowadzono badanie, a nie przez redakcję czasopisma.
Jak kwestie autorstwa są regulowane w Polsce na poziomie krajowym?
Przy Polskiej Akademii Nauk działa Komisja do Spraw Etyki w Nauce, która poświęciła kwestiom autorstwa i publikacji naukowych osobny rozdział Kodeksu Etyki Pracownika Naukowego – dokument obowiązuje w wersji przyjętej w grudniu 2024 roku i opiera się na międzynarodowych standardach rzetelnej praktyki badawczej, obejmując podział odpowiedzialności między współautorami, a także tryb rozstrzygania sytuacji spornych wewnątrz zespołu badawczego. Takie podejście jest zgodne z logiką ICMJE i potwierdza, że kwestie współautorstwa pozostają przedmiotem uwagi zarówno międzynarodowych, jak i krajowych organów etycznych.
Jasny podział ról i wczesne uzgodnienie kolejności autorów chronią nie tylko reputację pojedynczej publikacji, lecz także zaufanie do zespołu badawczego jako całości. Stosowanie uznanych kryteriów autorstwa, taksonomii CRediT oraz wcześniejsze omówienie wkładu każdego uczestnika zmniejszają ryzyko konfliktów i ułatwiają proces recenzowania. Uwaga poświęcona tym kwestiom na wczesnym etapie pracy nad artykułem to jeden z najpewniejszych sposobów, by uniknąć strat wizerunkowych po jego publikacji.
Potrzebujesz pomocy w ustaleniu kolejności autorów i podziale wkładu do artykułu naukowego? Skontaktuj się z firmą „Publikacje Naukowe”. Nasi specjaliści pomogą dostosować listę autorów do wymogów wybranego czasopisma oraz będą towarzyszyć Ci na każdym etapie przygotowania publikacji. Masz jeszcze pytania? Wypełnij formularz poniżej, a nasz menedżer skontaktuje się z Tobą w najbliższym czasie. Razem ku nowym osiągnięciom naukowym!
