Wykorzystanie generatywnej sztucznej inteligencji przy przygotowywaniu publikacji przestało być rzadkością, a najwięksi wydawcy – Elsevier, Springer Nature, Wiley – ujęli zasady jej stosowania w oficjalnych politykach. Od 2023 roku wymogi dotyczące ujawniania wykorzystania AI stopniowo się zaostrzały, a do 2026 roku wykształcił się stabilny zestaw standardów, które powinien znać każdy autor przed złożeniem artykułu. Szczególnej uwagi wymaga sytuacja w Polsce: krajowy system oceny działalności naukowej jest bezpośrednio powiązany z wykazem czasopism prowadzonym przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, a weryfikacja czasopism pod kątem zgodności ze standardami etycznymi staje się częścią nowej metodologii ewaluacji na lata 2026-2030.
Dlaczego czasopisma wprowadziły deklaracje AI?
Powszechne wykorzystanie narzędzi takich jak ChatGPT, Gemini czy Claude przy przygotowywaniu manuskryptów postawiło redakcje przed praktycznym problemem: jak odróżnić pracę autora od treści wygenerowanej przez AI i kto ponosi odpowiedzialność za zawartość artykułu. Niemal wszyscy najwięksi wydawcy doszli do tej samej odpowiedzi – sztuczna inteligencja nie może być wymieniana jako autor publikacji, ponieważ nie jest w stanie ponosić odpowiedzialności za dokładność i oryginalność materiału. Zasadę tę stosują Elsevier, Springer Nature, a także wytyczne ICMJE i COPE.
Jednocześnie samo wykorzystanie sieci neuronowych na etapie przygotowania manuskryptu z reguły nie jest zabronione. Dotyczy to redakcji językowej, strukturyzowania tekstu, pracy z kodem czy wstępnego przeglądu literatury. Warunek jest prosty: każde takie zastosowanie musi zostać ujawnione, a autor ponosi odpowiedzialność za ostateczną treść tekstu.
Co powinna zawierać deklaracja wykorzystania AI?
Format deklaracji różni się w zależności od czasopisma, jednak zestaw obowiązkowych elementów jest w większości wydawnictw zbliżony. Sekcję zwykle umieszcza się przed spisem literatury, pod nagłówkiem w rodzaju „Deklaracja wykorzystania generatywnej AI", i powinna ona zawierać:
- nazwę narzędzia oraz jego wersję
- konkretne zadanie, do którego narzędzie zostało wykorzystane
- fragment manuskryptu, w którym odzwierciedlono to wykorzystanie
- potwierdzenie, że autor zweryfikował wynik i ponosi za niego odpowiedzialność
Ogólnikowe sformułowanie w rodzaju „tekst został zredagowany przy pomocy AI" nie satysfakcjonuje już większości redakcji – od autora oczekuje się konkretów: jakie narzędzie, w jakim celu i co dokładnie zostało zweryfikowane ręcznie.
Jakie ograniczenia dotyczą obrazów i danych?
Osobną kategorię zasad stanowi materiał wizualny. Większość czasopism, w tym The BMJ oraz tytuły Elsevier, wprost zakazuje wykorzystywania obrazów, ilustracji i materiałów graficznych wygenerowanych przez AI w artykułach naukowych. Wymóg ten obejmuje również ryciny przygotowane przy użyciu sieci neuronowych do prezentacji wyników badań. Autor musi ponadto upewnić się, że wykorzystane narzędzie zapewnia prawa niezbędne do publikacji ostatecznego materiału.
Polityka publikacyjna dotycząca danych pozostaje bez zmian: każde przetwarzanie wyników przy użyciu AI musi zostać opisane w sekcji metod, na równi z innymi narzędziami analitycznymi.
Jak klasyfikuje się polityki czasopism wobec AI?
Mimo wspólnej zasady zakazującej AI statusu autora, podejście wydawców do pozostałych kwestii wyraźnie się różni. Można je podzielić na trzy grupy:
- Czasopisma dopuszczające wykorzystanie AI pod warunkiem pełnego ujawnienia i zachowania przez autora odpowiedzialności za ostateczną treść – jest to dominujące podejście w 2026 roku, stosowane między innymi przez Elsevier, Springer Nature, Wiley, Taylor & Francis i SAGE.
- Czasopisma ograniczające wykorzystanie AI do wybranych zadań – na przykład wyłącznie do redakcji językowej – ale wymagające deklaracji nawet w takim przypadku.
- Czasopisma i instytucje finansujące badania, które traktują tekst wygenerowany przez AI jako niezgodny z zasadą oryginalności i autorstwa, odrzucając takie manuskrypty niezależnie od ujawnienia.
Przed złożeniem artykułu warto ustalić, do której z tych grup należy wybrane czasopismo – to właśnie ono określa, jakie sformułowania są dopuszczalne w tekście i gdzie powinna znaleźć się deklaracja.
Jak nowe wymagania wpływają na autorów w Polsce?
Dla autorów publikujących w Polsce kwestia etyki publikacyjnej jest związana nie tylko z polityką konkretnego czasopisma, lecz także z krajowym systemem oceny działalności naukowej. Rada Doskonałości Naukowej nadzoruje procedury nadawania stopnia doktora i doktora habilitowanego, a publikacje w czasopismach z oficjalnego wykazu Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego są uwzględniane przy ocenie dorobku naukowego.
W 2026 roku ministerstwo kończy prace nad zaktualizowanym wykazem czasopism na okres ewaluacji 2026-2030, a nowa metodologia po raz pierwszy przewiduje mechanizm obniżenia punktacji lub usunięcia czasopisma z wykazu w przypadku stwierdzenia naruszeń standardów etycznych lub naukowych.
Oznacza to, że dla autora w Polsce wybór czasopisma staje się kwestią jego formalnej zgodności z krajowym wykazem. Publikacja w czasopiśmie o wątpliwej praktyce recenzowania grozi tym, że punkty nie zostaną uznane przy kolejnej ewaluacji, nawet jeśli czasopismo jest indeksowane w międzynarodowych bazach.
Przestrzeganie zasad dotyczących deklaracji AI i etyki publikacyjnej w 2026 roku jest warunkiem przejścia procesu recenzowania oraz uwzględnienia publikacji przy ocenie działalności naukowej. Autor powinien wcześniej zapoznać się z polityką wybranego czasopisma, precyzyjnie opisać wykorzystanie narzędzi i upewnić się, że czasopismo znajduje się w aktualnym krajowym wykazie.
Potrzebujesz wsparcia w przygotowaniu publikacji zgodnej z aktualnymi wymaganiami dotyczącymi deklaracji AI i etyki publikacyjnej? Specjaliści firmy „Naukowe Publikacje” doradzą w wyborze czasopisma i przygotowaniu manuskryptu do procesu recenzowania. Aby otrzymać bezpłatną konsultację, wypełnij formularz poniżej, a nasz menedżer skontaktuje się z Tobą w najbliższym czasie.
